O drzewach

Gdy drzewo jest jednocześnie lasem, ogrodem i zabytkiem

W Podkowie Leśnej drzewa są czymś więcej niż tylko elementem ogrodu. Mogą być jednocześnie częścią lasu, elementem przyrody i fragmentem zabytkowego krajobrazu miasta-ogrodu. Problem polega na tym, że każde z tych spojrzeń opisuje je innym językiem prawa. Gdy te systemy zaczynają działać równocześnie, pojawiają się pytania, na które przepisy nie zawsze dają jednoznaczną odpowiedź.

Moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się od bardzo praktycznego pytania.
W pracy projektowej i przy oględzinach drzew coraz częściej spotykam się z sytuacją, w której zwykłe zabiegi pielęgnacyjne – takie jak usuwanie posuszu czy ocena stanu drzewa – zaczynają zahaczać o kilka różnych systemów przepisów. Podkowa Leśna jest pod tym względem miejscem szczególnym. Drzewa rosną tu w ogrodach, które często są jednocześnie lasem w sensie ewidencyjnym, a cały krajobraz miasta objęty jest ochroną konserwatorską. Z czasem zaczęłam się zastanawiać, jak te różne porządki prawne mają się do rzeczywistości, w której żyją mieszkańcy i rosną drzewa.

Kilka refleksji o prawie i krajobrazie Podkowy Leśnej

W Podkowie Leśnej pozornie proste pytanie: czy mogę usunąć suchy konar z drzewa na swojej działce potrafi prowadzić do zaskakująco skomplikowanej odpowiedzi. Wynika to z faktu, że Podkowa Leśna nie jest zwykłym miastem. Cały jej historyczny układ został wpisany do rejestru zabytków jako Układ urbanistyczny miasta-ogrodu Podkowa Leśna. Ochronie podlega więc nie tylko architektura, ale również charakter przestrzeni – w tym zieleń.

Jednocześnie wiele działek ma w ewidencji gruntów oznaczenie Ls, czyli grunt leśny. A drzewa podlegają jeszcze przepisom ochrony przyrody. W efekcie jedno drzewo może znajdować się jednocześnie w trzech różnych porządkach prawnych.

Trzy różne spojrzenia na to samo drzewo

1. Drzewo jako element krajobrazu zabytkowego

Z punktu widzenia Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami najważniejszy jest charakter miejsca. W przypadku Podkowy Leśnej chroniony jest układ miasta-ogrodu: relacje między układem ulic, zabudową i zielenią. Drzewa nie są więc traktowane tylko jako rośliny, lecz jako element kompozycji przestrzennej. To właśnie z tego powodu część prac przy drzewach – nawet na prywatnych działkach – wymaga uzgodnienia z konserwatorem zabytków.

Plan Miasta Ogrodu Podkowa Leśna

Plan Miasta Ogrodu Podkowa Leśna – 1927 r.
(źródło: podkowalesna.pl)

Mapa lasów prywatnych w Podkowie Leśnej – 2026 r.
(źródło: BDL)

2. Drzewo jako element lasu

Jeżeli działka (lub jej fragment) ma oznaczenie Ls, zaczyna obowiązywać zupełnie inna logika – wynikająca z Ustawy o lasach. Tu drzewo nie jest pojedynczym obiektem, lecz częścią drzewostanu. Właściciel powinien prowadzić gospodarkę leśną zgodnie z dokumentami urządzenia lasu, w przypadku Podkowy jest to tzw. uproszczony plan urządzenia lasu (UPUL).

Plan ten określa m.in.:

  • skład gatunkowy drzewostanu,
  • zabiegi pielęgnacyjne,
  • zasady pozyskania drewna.

Fakt, że UPUL został uzgodniony z konserwatorem zabytków na etapie uchwalania, jest kluczowy. Oznacza to, że przewidziane w planie cięcia dotyczące drzew na działkach leśnych zostały już zaakceptowane pod kątem ochrony zabytkowego układu urbanistycznego.

Tutaj pojawia się naturalne pytanie: Czy działania przewidziane w takim planie wymagają jeszcze dodatkowych indywidualnych zgód konserwatora? Jeśli tak, to dlaczego?

3. Drzewo jako obiekt przyrodniczy

Trzecim systemem regulacji jest Ustawa o ochronie przyrody, która określa zasady usuwania drzew poza lasami. To właśnie z tej ustawy pochodzą znane progi obwodów pni (np. 50, 65 czy 80 cm), od których zależy obowiązek uzyskania zezwolenia.

Jednocześnie ustawa ta wprost wyłącza stosowanie swoich przepisów do lasów, ponieważ tam obowiązuje już prawo leśne.

Drzewa jako element bezpieczeństwa

W codziennym życiu mieszkańców pojawia się jeszcze jeden aspekt, który rzadko jest obecny w przepisach: bezpieczeństwo.

Drzewa, zwłaszcza stare dęby, mogą z czasem wytwarzać martwe konary. Usuwanie takiego posuszu jest standardowym zabiegiem arborystycznym mającym na celu ograniczenie ryzyka złamania gałęzi. Z punktu widzenia pielęgnacji drzew jest to czynność rutynowa. Z punktu widzenia przepisów bywa jednak interpretowana jako ingerencja wymagająca zgody administracyjnej.

Tu pojawia się ważne pytanie: jak pogodzić ochronę krajobrazu z koniecznością dbania o bezpieczeństwo użytkowników przestrzeni?

Nie jest to problem wyłącznie Podkowy Leśnej – podobne dylematy pojawiają się w wielu miejscach, gdzie stare drzewa rosną w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy i przestrzeni publicznych.

Stare dęby są jednym z najcenniejszych elementów krajobrazu Podkowy, ale wymagają też regularnej pielęgnacji.

Gdzie pojawia się problem

W praktyce wszystkie trzy systemy zaczynają działać jednocześnie. Na jednej działce możemy mieć więc:

  • grunt oznaczony w ewidencji jako las,
  • ogród przy domu,
  • element zabytkowego krajobrazu miasta-ogrodu.

Każda z ustaw patrzy na tę samą przestrzeń z innej perspektywy.

UstawaJak widzi drzewo
ustawa o lasachelement drzewostanu
ustawa o ochronie przyrodyindywidualny obiekt przyrodniczy
ustawa o ochronie zabytkówelement krajobrazu historycznego

Te trzy spojrzenia nie zawsze są ze sobą w pełni zgodne.

Podkowa Leśna jako krajobraz przejściowy

Sytuację dodatkowo komplikuje historia samego miasta. Podkowa Leśna powstała jako miasto-ogród: domy miały być otoczone zielenią, ale nie była to klasyczna struktura leśna. W ciągu kolejnych dziesięcioleci wiele terenów uległo naturalnej sukcesji. Dawne pola lub ogrody zarosły samosiewami i zaczęły przypominać las.

Dziś w Podkowie można spotkać różne typy krajobrazu:

  • stare ogrody willowe,
  • półnaturalne zadrzewienia,
  • fragmenty prawdziwego lasu,
  • działki budowlane – typowo ogrodowe.

Prawo natomiast operuje kategoriami, które powstały dla bardziej jednoznacznych sytuacji: parku, lasu albo miasta. Podkowa Leśna znajduje się dokładnie na styku tych kategorii.

W wielu częściach Podkowy dawne ogrody z czasem zarosły samosiewami i zaczęły przypominać las.

Gdy ogród w dokumentach staje się lasem

W Podkowie Leśnej można spotkać sytuacje, które z punktu widzenia przepisów są dość niezwykłe. Działka może być zabudowana domem i funkcjonować od wielu lat jako ogród przy domu, a jednocześnie w ewidencji gruntów mieć oznaczenie Ls, czyli grunt leśny. To oznacza, że zapisy prawne nie odzwierciedlają stanu faktycznego.

Zdarza się również sytuacja odwrotna. Dawne pola lub nieużytkowane działki zarastają przez kilkadziesiąt lat samosiewami i zaczynają przypominać las. Z czasem pojawia się tam zabudowa. W efekcie powstaje przestrzeń, która nie jest ani klasycznym ogrodem, ani typowym lasem gospodarczym.

Dla mieszkańców jest to po prostu ogród z dużą ilością drzew.
Dla ewidencji gruntów może to być las.
Dla konserwatora zabytków jest to element krajobrazu historycznego miasta-ogrodu.

To właśnie w takich miejscach najczęściej pojawiają się wątpliwości interpretacyjne.

W ewidencji gruntów taka działka może mieć oznaczenie Ls, mimo że funkcjonuje jako ogród przy domu

Drzewa, które wyrosły po wpisie do rejestru

Ciekawym pytaniem jest także status drzew, które pojawiły się już po wpisaniu miasta do rejestru zabytków. Wpis chroni historyczny układ urbanistyczny wraz z zielenią. Jednak część obecnych drzew wyrosła dopiero w wyniku późniejszej sukcesji.

Czy każde nowe drzewo automatycznie staje się elementem zabytku?
A może ważniejszy jest ogólny charakter krajobrazu, a nie konkretne egzemplarze?

To pytania, które nie zawsze mają jednoznaczną odpowiedź.

Praktyka a przepisy

W codziennej praktyce wiele spraw rozwiązywanych jest dzięki zdrowemu rozsądkowi i lokalnemu doświadczeniu.

Leśnicy znają specyfikę Podkowy i wiedzą, że nie jest to typowy las gospodarczy. Konserwatorzy starają się chronić charakter miasta-ogrodu. Mieszkańcy natomiast po prostu dbają o drzewa rosnące w swoich ogrodach.

Dzięki temu system funkcjonuje, choć nie zawsze jest w pełni przejrzysty.

Kilka pytań na przyszłość

Zderzenie trzech różnych porządków prawnych rodzi jednak pytania, które warto postawić otwarcie:

  • Jak pogodzić zasady gospodarki leśnej z charakterem miasta-ogrodu?
  • Czy przepisy dotyczące parków i ogrodów można wprost stosować do terenów o charakterze półleśnym?
  • Jak interpretować stare wpisy do rejestru zabytków w krajobrazie, który przez dziesięciolecia się zmieniał?
  • I wreszcie: gdzie przebiega granica między ochroną krajobrazu a zwykłą pielęgnacją drzew?

Drzewo w mieście-ogrodzie

Podkowa Leśna jest szczególnym miejscem. To krajobraz, który przez ponad sto lat rozwijał się między ogrodem a lasem. Drzewa, które dziś tworzą charakter miasta-ogrodu, nie zawsze są tymi samymi drzewami, które rosły tu sto lat temu. Część z nich wyrosła później, część pojawiła się w wyniku naturalnej sukcesji.

Prawo próbuje chronić ten krajobraz, ale posługuje się kategoriami stworzonymi dla bardziej jednoznacznych sytuacji: parku, lasu albo miasta. Podkowa Leśna znajduje się dokładnie pomiędzy tymi światami i jest jednym z niewielu miejsc w Polsce, gdzie jedno drzewo może być jednocześnie:

  • elementem lasu,
  • elementem ogrodu,
  • elementem zabytkowego krajobrazu.

Każda z tych perspektyw jest prawdziwa. Być może największym wyzwaniem nie jest wybór jednej z nich, lecz znalezienie sposobu, by wszystkie mogły ze sobą współistnieć.

Przeczytaj również...